B E S K I D    W Y S P O W Y    

LUBOŃ WIELKI   1022 m n.p.m.  
Przystanek autobusowego PKS Luboń Mały, Luboń Mały 870 m n.p.m., Polana Surówka,  Luboń Wielki 1022 m n.p.m.
10 punktów GOT,  2h 30’ marszu.

DETERMINACJA   TURYSTÓW

Rozpoczęcie sezonu turystycznego na Luboniu Wielkim w dniu 22 kwietnia 2001r
Idąc z przystanku PKS Luboń Mały, 50 m w kierunku Zakopanego, skręcić należy w lewo na widoczną drogę. Na pierwszym drzewie po lewej stronie drogi jest widoczny znak niebieski, w kierunku na Luboń Wielki. Trasa dobrze oznakowana, prowadzi grzbietem. Luboń Mały nie jest oznaczony i praktycznie niezauważalny (nic nie tracimy). Na Polanie Surówki (kilka chałup mieszkalnych, bez prądu). Po lewej stronie szlaku  napotykamy wrak śmigłowca. Tragedia zdarzyła się w sierpniu 1985 roku. Przy złej widoczności i mgle, śmigłowiec MI-2 z dwoma pilotami słowackimi, po przeglądzie technicznym dokonanym w Polsce, lecąc na Słowacji, uderzył w zbocze Polany Surówki. W katastrofie piloci zginęli, a śmigłowiec uległ zniszczeniu. Dochodzimy do schroniska na Luboniu Wielkim 1022 m n.p.m. Gospodarzem schroniska jest Krzysztof KNOFLICZEK  tel. (018) 2676435, 30 miejsc noclegowych, bufet wystarczająco zaopatrzony dla potrzeb turystów. 
Wszystkie zdjęcia wykonał Przewodnik Górski, Julian ŚLUSARCZYK. Węzeł szlaków na Luboniu Wielkim:

żółty Stare Wierchy   5h p. Zaryte, Olszówkę "Percią Borkowskiego"
niebieski Jordanów 3h 30' przez Luboń Mały, Naprawę
niebieski    Rabka 2h przez Zaryte, Grzebień
zielony Rabka 2h 30' przez Zaryte
czerwony Mszana Dolna 2h przez Przełęcz Glisne

SZCZEBEL   977 m n.p.m.   
Szlak czerwony Luboń Wielki (1022 m), Przełęcz Glisne (634 m), dalej szlak zielony na Szczebel (977 m), kolejno szlak czarny Zimna Dziura, Chowanice, Lubień PKS. Rozpoczęcie sezonu turystycznego na Luboniu Wielkim w dniu 22 kwietnia 2001r.
GOT:13 punktów, 2h 45'. 

ODPOCZYNEK  W  SCHRONISKU

 Z Lubonia Wielkiego można dokonać wyboru szlaku. Ja poszedłem na Szczebel  szlakiem czerwonym i żółtym. Po chwili szlaki rozwidliły się. Żółty prowadzi prosto na Stare Wierchy a czerwony w lewo do Przełęczy Glisne, miejscami bardzo stromo. Dochodząc do jezdni, należy skręcić w lewo. Opuszczając czerwony szlak i przechodzi się na szlak zielony. Po około 300 m skręca się tym razem w prawo. Przed samym Szczeblem szlak zielony łączy się z czarnym, przy małym krzyżu drewnianym na starym grobie. Kulminacja Szczebla jest oznaczona znakiem pomiarowym AG 0640. Czarnym szlakiem, bardzo dobrze oznakowanym, krzyżującym się z dziesiątkami ścieżek leśnych, miejscami stromo, schodzi się do jezdni, Mszana Dolna - Lubień. Idąc około 2 km jezdnią dochodzi się do przystanku PKS w Lubieniu, a stąd doskonałe połączenie ze światem. 

POLOWA   MSZA   ŚWIĘTA

 

ANDRZEJ  KACZMARSKI   28.07.2002 r.
Trasa spaceru:
Przystanek PKS Luboń Mały (zakopianka, szlak niebieski) - Luboń Mały (869 m)
Luboń Mały - schronisko na Luboniu Wielkim (1022 m)

Luboń Wielki (szlak żółty) - Rezerwat Luboń Wielki
Perć Borkowskiego - Rabka Zaryte

Rabka Zaryte (szlak niebieski) - Przełęcz pod Grzebieniem (610 m)

Rabka Zaryte - Rabka.
18 punktów do GOT, około 4h 30' marszu.

Dnia 28 lipca 2002 roku, " silna grupa pod wezwaniem św. Andrzeja", w składzie Janina SOJA, Andrzej KACZMARCZYK, JA Xyz, i Stanisław BRZEZICKI - ruszyli z Krółewskiego Stołecznego Miasta Krakowa o godzinie 7:30, na wspaniałą górę Luboń Wielki. Na Mały Luboń podwiózł nas PKS. Potem niebieskim szlakiem przywędrowaliśmy do schroniska, gdzie odprawiano mszę świętą. Tłumy turystów i miejscowych. Po odpoczynku, posiłku z piwem schodzimy niebieskim przez Zaryte, Grzebień, Banię do Zdroju i o godzinie 18:00, PKS-em do Krakowa. Pogoda była super, tak samo towarzystwo.
Korespondent doraźny  Stanisław BRZEZICKI.

Obok schroniska znajduje się, z daleka widoczna, wieża Telewizyjnego Ośrodka Nadawczego.
Rezerwat LUBOŃ WIELKI, w skład którego wchodzą:
od północy - drzewostan bukowy z domieszką jodły w wieku 102 lata,
od południa - drzewostan mieszany, jodłowy z domieszką świerka i buka w wieku 112 lat.
PERĆ  BORKOWSKIEGO (żółty szlak) to osobliwość przyrodnicza. Osuwisko fliszowe, z bogactwem form skalnych, tworzy urozmaiconą rzeźbę terenu.

Beskid Wyspowy - schronisko Luboń Wielki 34-701 Rabka Zaryte 165  tel. (018) 267 64 35.
Schronisko wg projektu Stanisława Dunin-Borkowskiego i Jerzego Czopkowskiego otwarto 9 sierpnia 1931 roku.

BARTEK   FLORCZYK
RAJBROT - szlak niebieski - ŁOPUSZE  WSCHODNIE (611m) - PRZEŁĘCZ  WIDOMA (635m) - SCHRONISKO  TURYSTYCZNE  "BACÓWKA  U  WOJTKA" - KAMIONNA  (801m) szlak żółty - PASIERBICKA  GÓRA (764m) - PASIERBIEC 

WATRA

GOT 22 punkty - 5 godzin marszu. Uczestników 48. Dzień 30 czerwca 2001r. 
Wyprawę zorganizował przewodnik górski Bartek FLORCZYK - PTTK przy Zakładzie Automatyki Huty Sendzimira. 
Na wzniesieniach Pogórza Wiśnickiego charakterystyczne grupy skał, zbudowanych z piaskowców i zlepieńców. Na wschodnich stokach Paprotnej, na pograniczu Lipnicy Górnej, na trasie Muchówka - Murowana - Rajbrot, zwiedzamy osobliwość Wiśnicko - Lipnickiego  Parku Krajobrazowego "Kamienie Brodzińskiego". Poeta Kazimierz Brodziński, w tych stronach się urodził. 
Węzeł szlaków w Rajbrocie:

niebieski   Łopusze            1h 45'
Kamionna       4h
niebieski Wiśnicz Nowy 3h 30'
Bochnia    5h 30'
zielony Spilówka            2h 30'
Czchów          7h
Lipnica Murowana 2h
zielony Bacówka Iwkowa do szlaku        15'

Rozdziele i węzeł szlaków: 

niebieski Rajbrot     1h 30'
Wiśnicz Nowy   5h
niebieski   Kamionna      2h
Tymbark     4h 30'
zielony Żegocina          45'

Na Przełęczy Widoma zatrzymujemy się w schronisku Turystycznym "Bacówka u Wojciecha". Schronisko prowadzi mgr turystyki Wojciech SZEWCZYK,  Rozdziele k/Limanowej tel.(014) 6133077, kom. 0-602 529101. Pod Kamionną, na szlaku, mijamy wyciąg narciarski "Ognisko TKKF PROMIEŃ", a do niebieskiego szlaku dochodzi żółty. Przy wyciągu, na ognisku pieczemy kiełbasę a solenizanci częstują nalewką. Szczyt Kamionna (801m) zarośnięty drzewami, brak widoczności. Poniżej szczytu przy rozwidleniu szlaków widoczne kierunkowskazy:

niebieski   Łopusze 2h
Rajbrot 3h 30'
niebieski Tymbark 2h 30'
żółty Żegocina        30'

Mijamy Rezerwat Przyrody KAMIONNA - drzewostan bukowo jodłowy i osiągamy Pasierbiec gdzie oczekuje nasz autobus wycieczkowy a węzeł szlaków informuje;

W wycieczce brał udział senior 77 letni - Tytus CHOROBIK, jeden z gigantów turystyki, wzór zdrowego i czynnego stylu życia, ceniony uczestnik dalekich wypraw na kajakach. Zdjęcia z kolekcji Halinki KOLANOŚ.

ANDRZEJ   KACZMARSKI
MOGIELICA (1170m)
 

Dzień  30 września 2001 r.   GOT - 23 punkty,  czas - 5h 45min.
PKS  Kraków - Lubomierz Przysłop  7:35
PKS  Szczawa Bukówka - Kraków   16:47

Ceny biletów:
Kraków - Lubomierz Przysłop PKS (pospieszny)  8 zł.
Szczawa Bukówka  -  Kraków PKS (pospieszny) 10zł. 

Przysłop - żółty

 

Jasień 1162m

2h

Krzystonów 1011m

 

Mogielica 1170m - zielony    

2h

Bukówka

1h 45'

 

KRZYSTONÓW (1011m) - PIKNIK NA HALI

SZLAK

MIEJSCE  DOCELOWE

CZAS

LOKALIZACJA SZLAKU  

żółty

KUDŁOŃ

2h

PRZYSŁOP

 

TURBACZ

4h

PRZYSŁOP

żółty

JASIEŃ

2h

PRZYSŁOP

 

MOGIELICA

4h

PRZYSŁOP

 żółty

TURBACZ  p. RZEKI  KUDŁOŃ   

5-6h

JASIEŃ

żółty

JASIEŃ

1h

Skrzyżowanie szlaków

 

TURBACZ  p. RZEKI  KUDŁOŃ

6-7h

Skrzyżowanie szlaków

żółty

MOGIELICA

1h

Skrzyżowanie szlaków

Na Przysłopie informacja: do szlaku zielonego Rzeki-Gorc i Rzeki-Przełęcz Borek 300m, Polana Wały-Baza namiotowa SKPB Katowice czynna VII - VIII. Szlak w rejonu Mogielicy bardzo zaśmiecony, brak turystycznych tabliczek informacyjnych.. Ania, Janeczka, Kasia, Andrzej i ja przemierzyliśmy piękną, widokową trasę na Mogielicę (na szczycie drewniany krzyż). Podziwialiśmy Turbacz, Luboń Wielki, Ćwilin, Śnieżnicę, Gorc Troszacki, zachwycające hale. Przy okazji nazbieraliśmy po 3 kg podgrzybków. Kolejna niedziela spędzona z wiecznie zachwycającą i urzekającą przyrodą, uwidoczniła na zdjęciu Kasia BINEK.

 

Kobielnik - Przełęcz Wierzbanowska (596 m) - Wierzbanowska Góra (778 m) - CIECIEŃ (829 m) - KSIĘŻA GÓRA (649 m) - GRODZISKO (618 m) - Czasław-Wżary. 
Dzień  22 czerwca 2002 r.
GOT - 28 punkty,  czas - 7h.
PKS  Kraków 8:00 - Kobielnik 9:40, cena 7:20 zł.
PKS  Czasław-Wżary 17:46- Kraków 19:40

W sobotę, przy słonecznej pogodzie i temperaturze około 300 C, Andrzej zorganizował wypad w Beskid Wyspowy. Autobus jechał drogą okrężna, z Krakowa przez Myślenice, Dobczyce do Kobielnik. Z przystanku PKS Kobielnik, do szlaku na Przełęczy Wierzbanowskiej około 500 m. Szlak czerwony w prawo kieruję się na Kudłacze a w lewo na Wierzbenowską Górę  (778 m) (Beskid Makowski). Po drugiej stronie Wierzbanowskiej Góry, na przełęczy, przed kulminacją 714 m, skręcamy w lewo (bez szlaku). Widoczną drogą leśną z trawersami dochodzimy do przystanku PKS Wierzbanowa Skrzyżowanie (Przenosza, Skrzydlan). Natomiast szlak czerwony, który opuściliśmy, dochodzi do jezdni, pod Szklarnią (587 m), następnie należałoby skręcić na szlak niebieski i pokonać około 2 km ruchliwej jezdni. Z Przystanku PKS Wierzbanowa Skrzyżowanie, strzałka szlaku niebieskiego pokazuje kierunek na Ciecień (już Bekid Wyspowy). Długie, strome podejście, cały czas w lesie. Ciecień potem Księża Góra i Grodzisko. Szlak mało widokowy. Pod Grodziskiem kilka nowych domków a szczyt stwarza pozory ruin grodu. Odpoczywamy w cieniu drzew. Przez Czasław płynie rzeczka Krzyworzeka w której nasze stopy zażywały 40 minutowej, zimnej kąpieli. Trochę zmęczeni, przez Dobczyce i Myślenice dojechaliśmy do Krakowa.

 

Elżbieta  DERHARTUNIAN         30.XI.2002 r.    JASIEŃ-MOGIELICA-ŁOPIEŃ W sobotę, dnia 30 listopada 2002 roku Elżbieta, nieprzeciętna turystka, zaproponowała wypad do Beskidu Wyspowego a jak się później okazało wyprawę oceniliśmy jako ekstremalnie trudną (8 godzin deszczu, mgła, zimno, znikające szlaki a meta to już egipskie ciemności). Jako doświadczony 103 letni staruszek, bez pomocy uczestniczek katorżniczej (dla mnie) wyprawy, nie miałbym żadnych szans pokonania ciężkiego szlaku. Podziwiam możliwości fizyczne i psychiczne oraz zdumiewająco dobre samopoczucie dziewczyn, biorących udział w eskapadzie.

Kraków - Lubomierz PKS pospieszny 7:25, bilet 9 zł,
Dobra - Kraków PKS 16:30, bilet 6 zł.

Lubomierz (czarny/zielony)
Jasień (1052 m)

(żółty) Polana Wały (970 m)
MOGIELICA (1170 m)
 - najwyższa kulminacja Beskidu Wyspowego
(zielony) Łopień (951 m) - Dobra
GOT 29 punktów, około 8 godzin marszu.

Weroniczka zawsze pełna humoru:
W sobotni poranek autobus do Szczawnicy zawiózł nas do Lubomierza. Zaraz potem przeprawa przez rzekę była "miłym" początkiem naszej "wodnej" wycieczki. Deszcz padał cały czas, później zaczęła mu towarzyszyć mgła, a pod koniec wyprawy zmrok. W takich niesprzyjających warunkach mimo wszystko udało się nam zdobyć Jasień, Mogielicę i Łopień. Spotkaliśmy nawet kilku turystów z wielkimi plecakami. Okazało się, że maszerują na andrzejkowy "zlot" na Jasień, a w planach mają wieczorne pieczenie barana. My barana tego dnia nie jedliśmy, ale i tak ten dzień w górach zaliczymy do udanych.

Uczestnicy wyprawy:
Elżbieta DERHARTUNIAN
Weronika ŚLEDZIKOWSKA
JA Xyz

Elżbieta silna duchem i ciałem: 
Ostatnią dla mnie wyprawę pieszą w tym roku odbyłam w towarzystwie Weroniki i XYZ w Beskidzie Wyspowym. Było brzydko i deszczowo, ale humory mieliśmy dobre. "Szlak płatał nam ciągle psikusa" i to od samego początku, kiedy to trzeba było przebyć wpław dość wartki strumień (Mszanka w Lubomierzu). Szliśmy właściwie bez przerwy - dyskutując o tym i owym, jako widoki mieliśmy czubki własnych nosów, mgła była wszędzie. Byliśmy sami, minęli nas tylko zwolennicy "andrzejkowych harców" przy baranie i wódeczce..... Rozprawiając o impresjoniźmie i Picasso szukaliśmy ciągle znaków..... co letnią porą jest łatwe, ale teraz szybko zapadał zmrok no i w perspektywie mieliśmy schodzenie w dół w ciemnościach. Prawie biegiem znaleźliśmy się na dole, autobus do Krakowa jechał wcześniej, niż podała informacja w Krakowie. Zasiedliśmy w ciepłym wnętrzu błogosławiąc Allaha i bogów, że przyszliśmy nieco wcześniej. Wyprawa była mimo to znakomita, natankowaliśmy płuca świeżym powietrzem, a charakter wzmocniliśmy pokonując liczne słabości... Za około 2 godziny byliśmy w Krakowie. Do zobaczenia w nowym roku na szlaku i Dosiego Roku wszystkim miłośnikom gór !!!

 

LUBOŃ  WIELKI (1022 m)     26.XII.2002 r.
W drugim dniu świąt, Andrzej zaproponował wypad na Luboń Wielki (1022 m). Pogoda, jak na 26 grudnia, fantastyczna, słońce, 10 centymetrów śniegu, około -5 stopni mrozu, dobra widoczność na Babią Górę, Tatry, Pasmo Turbacza, Szczebel, Lubogoszcz, Śnieżnicę i Ćwilin. Kontakt z przyrodą zimą to niepowtarzalne przeżycie. Dzięki Ci Allahu za stworzenie tak pięknego świata, który służy nam swoją urodą a Tobie na wieczną chwałę. W schronisku jak zwykle uprzejmi gospodarze, potem Glisne i o godzinie 13:50 opuszczamy pekaesem Mszanę Dolną.

       

(niebieski) Luboń Mały przystanek PKS obok karczmy "Pod Sosnami" i baru Spontuś
Polana Surówki (45 minut do schroniska)
Schronisko na Luboniu Wielkim (1022 m)
(czerwony) Schronisko na Luboniu Wielkim
Przełęcz Glisne (634 m)
Mszana Dolna.

18 punktów GOT, 4 godziny i 30 minut marszu.


STRONA GŁÓWNA